Kategorie
Inne(Artykuły, prezentacje, ciekawostki)

Radio w telefonie, teraz, a dawniej

Czy pamiętacie jeszcze telefony, z pamięcią kilkudziesięciu mb oraz zwykłą klawiaturą i brakiem udźwiękowienia? Zapewne tak.
Ja tak, na pewnym samsungu umiałem zrobić 90 procent rzeczy, ponieważ znałem skróty.
Radiem interesowałem się od dawna, już mając półtora roku przestawiałem stacje i szukałem nowych sygnałów.
Mając około 2 lub 3 lata odebrałem nad morzem w radiu posiadającym fale krótkie zniekształcony krótki fragment transmisji głosowej. Pamiętam, że cieszyłem się w tedy, myśląc że odebrałem morskich piratów. Teraz wiem, że to krótkofalowcy nadający w USB.
Nadszedł rok chyba 2005, moja siostra wyprowadziła się z domu ale była u nas prawie codziennie, kupiła sobie telefon firmy Samsung.
Bawiłem się nim często a konkretniej używałem pewnej funkcji, było to jak można się domyślić radio.
Gdy siostra kupiła sobie nowy telefon w roku 2007 lub 8, ten miała dostać mama, ale jakoś tak wyszło, że finalnie ja go używałem. W wieku 7 lat mieć telefon, kiedys nie zdażało sie to zbyt często.
Pamiętam, że brałem go na wszelkie wyjazdy i głównie słuchałem w nim radia. Pewnego wieczoru idąc z mamą na działkę zabrałem go żeby słuchać rozmów telefonicznych, lecz natknąłem się na coś znacznie ciekawszego, tropo! Tropo odbierane na tak prostym sprzęcie jak telefon.
Do dziś pamiętam, że odebrałem radio VOX FM z Koszalina, co było dość ciężkie, ponieważ na żadnym domowym odbiorniku nigdy mi się nie udało.
Odbierałem na owym telefonie stacje, które były ciężko dostępne, tropo w tym pewnego pięknego dnia aż z Niemiec, czy sygnały ze słabszych Poznańskich nadajników.
Słuchanie cudzych rozmów telefonicznych nie było raczej na pewno zgodne z prawem, ale czy 7 letni Dash by sie tym przejmował? Odbierało, to korzystałem.
W okolicach od 92,7 do 94.2 odbierałem rozmowy telefoniczne, ale tylko na działce i w okolicy jej ulicy, niestety na mojej już nie. Odbierałem je tylko na telefonach, ponoć były to przebitki z wyższych częstotliwości, bo operatorzy telefonów stacjonarnych dosyłali swego czasu rozmówców radiowo.
Teraz chyba tego nie robią, ale Samsung leży gdzieś w szafie, może w wakacje by to sprawdzić? Między rozmowami był terkoczący dźwięk, a nadajniki tylko czasem przestawały pracować. W późniejszych latach coraz mniej udawało mi się uchwycić, coraz więcej czasu zajmowało terkotanie, ale kiedyś duuużo tego było. Nawet kiedyś siedząc u siostry na balkonie słyszałem, jak do kogoś dzwonił komornik :D.
Samsunga używałem do roku 2013 a później do połowy 2015 jako zastępczy i drugi telefon na drugim numerze.
Przez ostatnie 4 lata radio w Samsungu się nieco zepsuło, na częstotliwościach odbierałem zakłócenia wywoływane przez telefon, niestety coś musiało się w nim psuć i je generować.
Kolejny telefon Nokia301 sprawował sie w kwestii radia całkiem dobrze, dawałem radę odbierać nim też wiele stacji, lecz niestety brak mu było ręcznego wyszukiwania.
W połowie 2017 przyszła pora w końcu porzucić telefony klawiszowe i przejść na Android. Radiu na Androidzie, nie przywiązywałem zbytnio uwagi, lecz kiedyś w Poznaniu zechciałem posłuchać sobie Afery na Xperii.
Zawiodłem się, bo ginęła w szumach, ale myślę, Afera ma słabszy nadajnik, może tutaj ją odebrać ciężko?
Dziś podczas powrotu do domu laptop się rozładował, został telefon i Youtube, ale coś mu sie stało i grał strasznie cicho. Zapomniałem, że zabrałem na wszelki wypadek Tecsuna i odpaliłem radio na LG K8.
Słyszałem buczenie, więc zacząłem szukać stacji naciskając przycisk automatycznego wyszukiwania, bo przemieszczanie się po częstotliwościach ręcznie, było nie dostępne.
Znalazło mi, Radio Września, Przeleciało prawie półtora skali i nic innego nie wyszukało. Ciekawe nie?
Będąc już w mieście nadal słyszałem lekkie zrywy siły sygnału stacji, i tu okazało się, że radia w nowych telefonach nie są niczego warte.
Z kolegą testowaliśmy długość odbioru transmitera w szkole, i skończyło się na tym, że odbiornik w Walkmanie miał jeszcze stereo na transmisji a u kumpla nie było już nic słychać, a w pokoju przy przeciwnej ścianie już telefoniczne radio szumiało.
Podsumowując:
Nie zależy Ci na wielu aplikacjach? Chcesz dzwonić i wysyłać sms a zarazem mieć w telefonie dobry odbiornik radiowy? Kup stary telefon!

Kategorie
Radio w Zakopanym

Radio w zakopanym#02: Zagraniczne stacje Część 1z2, {nagrania audio}

\\r\\n

Kategorie
Audio Jinglownica

Kompilacja Jingli radiowych część 1

Kategorie
Audio FM DX

Dzisiejsze tropo! Część 2/2 nagrania wybranych stacji.

\\\\r\\\\n\\\\r\\\\n\\\\r\\\\n

Kategorie
FM DX

Dzisiejsze tropo! Część1/2 Lista odebranych stacji,

Witajcie!
Od lat uwielbiam skanować UKF podczas wzmożonej aktywności troposwerycznej. Co to jest troposwera etc?
Nie powiem, bo właściwie znam tylko jej zasadę oddziaływania na fale radiowe. Gdy tropo się rozpoczyna powoli docierać zaczynają do nas sygnały z daleka, najdalszy odebrany przeze mnie to Niemiecka stacja na 99,6 w stereo z której udało mi się nagrać całą kasetę w roku 2012.
Równocześnie możemy odbierać stacje z 2 części Polski.
Czasem odbierane początkowo stacje zostają zastąpione przez inne z zupełnie innych miejsc, więc po pierwszym wykonanym skanie warto powtórzyć go jeszcze kilka razy w pewnych odstępach czasowych.
Niestety nie da się tutaj łączyć audio z tekstem, więc częścią drugą tego wpisu będzie prezentacja audio
ciekawszych sygnałów, wiadomo raczej, że nie będę nagrywał 10 sygnałów Radia Zet czy RMF FM, tych często
nawet nie zapisywałem w logu, chyba, że odebrałem dany nadajnik pierwszy raz lub był z ciekawego miejsca
lub odległości.
Odbierałem dość dobrze nadajniki stacji z Bydgoszczy, lecz ich nie wzmiankowałem. Dlaczego? Bydgoszcz, to dla mnie taki wskaźnik, że nadchodzi lub jest już tropo i mam powody do przeszukania zakresu.
Na codzień, nadajniki z Bydgoszczy jestem w stanie jakoś uchwycić a przy tropo odbieram je zawsze lepiej. Gdy odbieram je bardzo dobrze, wiem, że mogę dużo zdziałać.
Dla wyjaśnienia tym, co nie znają jeszcze espeakowych przekrętów słownych piszę poprawnie i powinno czytać BydGoszcz ale woli czytać Bydżoszcz, to nie mój błąd.
Jak to się stało, że dziś zauważyłem to tropo?
Od kilku lat na paśmie FM bywam rzadko, albo gdy jadę w jakieś miejsce i chcę zobaczyć co ciekawego tam odbiorę, albo gdy jest tropo lub gdy chcę posłuchać konkretnej stacji.
Jak więc to sie stało, że nagle zaglądnąłem na FM?
Przeglądając fale krótkie wyjątkowo w celu znalezienia czegoś muzycznego, znalazłem fajną stację, która
grała w klimatach, które mi sie spodobały. Taki trochę pop, ale nie popularny. Muzyka dość spokojna.
Wiecie, czasem zamiast Rocka, Heawy metalu, rapu, hardstyle i ogólnego chardkorowego mega mocnego techna lubię sobie posłuchać dla odmiany czegoś spokojnego.
Postanowiłem nie szukać dalej i zostawić ją ustawioną, aby zapytać się kogoś widzącego cóż to jest.
Przełączyłem na FM i przypadkiem natknąłem się na jakąś stację, której wcześniej nie było, zainteresowany
wyłączyłem większość sprzętu elektronicznego, coby nic mi nie zakłócało, i tak coś robiło mi bałagan i zacząłem przeszukiwać pasmo dogłębnie.
Skoro jest tropo, to nadażyła się okazja do spełnienia (może nie marzenia) ale dopełnienia w pewnym stopniu mojej satysfakcji i wypełnienia obietnicy, którą sobie kiedyś dałem.
Po nagraniu Jingla z odebranego jako pierwszego radia EM, wpisałem częstotliwość 99.2.
I… Jest! Radio Łódź, szumi, kłóci się z jakąś nośną ale jest.
Wstałem z krzesła, wyciągnąłem rękę z Tecsunem jak najwyżej, na tyle ile pozwalała mi antena i… Odbiera.
Wciąż mocno szumi ale jakoś się da słuchać, Ollympus, innego sprzętu nagrywającego nie miałem pod drugą ręką, bo Plextalk się rozładował w górach i jeszcze go nie naładowałem, recording i pierwszy jingiel wysłany został na Whatsappa 15 minut później.
Ostatni raz owo radio na FM słyszałem 2 lata temu w Listopadzie na radiu samochodowym a na stojącym odbiorniku około 5 czy 6 lat temu.
Moje domowe radio jak myślałem do dziś najlepszy do Tropo Sony CFD S50, nigdy nie dało rady odebrać tej stacji przez jakąś nośną. Na tecsunie nośnej brak, stacja odbiera!
Pomyślałem oczywiście, że skoro Tecsun dał radę odebrać tą jak i inną stację, warto sprubować Sony, będzie 100 razy lepiej. Oj, jak się przeliczyłem. Sony niestety nie dał rady odebrać tego wszystkiego tak, jak powinien.
Od dziiś skany na Tecsunie!
Po pewnym czasie Radio Łódź mogłem odbierać już bez szumów.
Obecnie z tropo tylko ono zostało na paśmie
Odpaliłem laptopa, aby zapisywać gdzieś odebrane stacje i tak powstał poniższy wykaz. Do dopełnienia mojego (czegoś tam) teraz nie pamiętam jak to sie nazywało brakuje mi jeszcze radia Wawa w okolicach 89 lub 90.0, w każdym razie obok radia Plus i Radia Dla Ciebie. Dla nieobeznanych z tematem, owo radio właśnie nazywa sie Dla Ciebie.
Gdy miałem coś do dodania, dopisałem.
Lista odebranych stacji:
Wykaz od końca do początku skali, odwrotnie, bo tak mi lepiej było.
107,9 Polskie radio 1 Koszalin (Standard, odbieram praktycznie przy każdym większym Tropo)
107,6 Radio EM (nie wiem z jakiego nadajnika, ale poraz pierwszy!)
105,8 Ostseewelle HIT-RADIO Mecklenburg-Vorpommern (Niemcy, zaskoczenie i pełna ekscytacja, nawet wysłałem im info na profilu FB! Ślicznie! Poraz pierwszy i mam nadzieję nie ostatni!)
105,3 Radio zet.
103,6 Radio Poznań Piła (Standard.)
103,1 Radio Koszalin (W prawie czystym stereo!)
101,9 Radio Elka Jarocin (Pierwszy raz, niech żyje Tecsun!)
100,3 Polskie radio1 Gryfice
Radio Jasna góra (Czasem się udaje.)
99.2 Radio Łódź (Nareszcie! Tyle lat!)
98,7 Radio zet Iława (Pierwszy raz z tej miejscowości)
98,6 Radio Niepokalanów Łódź! (First! Pieeerwszy!)
98,4 RMF Gdańsk
97,4 Trójka (nie wiem z kąd ale czysto.)
96,6 RMF Wałcz (Standard przy każdym prawie tropo, raz lepiej raz gorzej…)
95,7 Jedynka
95,2 Radio Zet
Po za licznymi kopiami radia zet i RMFnie było niżej nic sensownego.
2 część jeszcze dziś a w niej Jingle ciekawych stacji!

Kategorie
Radio w Zakopanym

Start the adventure, czyli pierwsze wrażenia radiowe w Zakopanym!

Witajcie.
Postanowiłem rozpocząć ten cykl, zpisując wspomnienia, ale te Radiowe z Zakopanego.
Mam trochę czasu na pisanie, a w tle na żywo leci mi ładny ambienc czyli tło. W tle tło, prawda, że sensownie?
W każdym razie, zostawiono mi ładne tło, które mnie uspokaja i przy którym, fajnie mi sie pisze. Dziękuję :).
Wpis się utracił, był fajny, ale cóż, piszę jeszcze raz już trochę słabszą wersję.
W dniu przyjazdu nagrałem się komuś na Whatsappie, że dojechałem od tak dla informacji a około godzinę później poszedłem spać i wstałem w środku nocy.
Co zrobiłem po obudzeniu jako pierwsze? Odpaliłem radio w Walkmanie, aby sprubować
uchwycić coś Słowackiego lub Czeskiego. Złudne jednak były moje nadzieje, ponieważ
wszędzie znajdowały się harmoniczne.
O tym, że owo Walkmanowe radio nie nadaje się do prób uchwycenia czegoś bardzo słabego przy silnych sygnałach
przekonałem się już w drodze.
Widząc zalew nośnych, postanowiłem wyjąć sprzęt, przeznaczony tylko do słuchania radia, czyli mojego
Tecsuna.
Włączam radio, zaczynam przeszukiwać częstotliwości i?
"Tecsunie, czemu nie ogarniasz?"
Takie pytanie zadałem w myślach owemu odbiornikowi. Na skali wciąż obecne były charmoniczne, w mniejszej ilości,
lecz wciąż było ich dużo.
Gdyby były ludźmi powiedział bym, że śmieją mi się w twarz chcąc powiedzieć: "ojjj, nie posłuchasz sobie, goodbye my friend!"
Moja tymczasowa miejscówka była około 500 metrów od gubałówki, więc zoriętowałem się, że to wina nadajników, które znajdowały się blizko mnie.
Wpisałem z nadzieją 91.9, chcąc usłyszeć ulubioną Słowacką czwórkę lecz harmoniczne i słabiutki sygnał tej stacji w Zakopanym skutecznie mi to uniemożliwiły.
Z czystej ciekawości, nie spodziewając się tam jakiej kolwiek aktywności, postanowiłem przeskanować niższy
UKF, na którym w Polsce nie powinno znajdować się zupełnie nic.
Jakież było moje zaskoczenie, gdy odebrałem tam kilka transmisji radiowych w dodatku w języku Polskim.
Zdziwiony zapytałem kogoś, kto o radiu wie wiele więcej ode mnie o co tu chodzi i odpowiedź była prosta.
To nośne,. Różniły się jednak one od tych zwykłych, ponieważ można było ich normalnie słuchać.
Przełączyłem na LW i spotkało mnię rozczarowanie. Nie mogłem uchwycić niczego a nawet z Polskim radiem były problemy, spowodowane stacją Buczenie international strong edition.
Dawno nie słyszałem takiej masakry szumiącocyfrowopiszczącobuczącoelektronicznej na falach długich.
U mnie w domu, jest zdecydowanie więcej zakłóceń, ale nie zajmują one 70 procent pasma.
Żadnej lokalnej radiolatarni dzięki temu nie udało mi się odebrać.
Kolejną nadzieją na spędzenie dłuższego czasu przy odbiorniku, było pasmo lotnicze. Przełączyłem na nie, i niestety tam nie odebrałem zupełnie nic, po za elektronicznymi buczeniami niewiadomego pochodzenia.
Nie była to żadna cyfra, raczej zwyczajne śmieci.
Przełączyłem z nadzieją na Krótkie, chcąc posłuchać chociaż jakichś krótkofalowców, lecz i tam spotkało mnie rozczarowanie. Większość dolnych pasm było także zgniecione przez elektronikę. Nawet 4625 w żaden możliwy sposób nie chciało zatrybić.
Ciekawą rzeczą były natomiast fale średnie, tam po za słabymi zakłóceniami od sprzętów które napotykałem tylko na kilku częstotliwościach, sygnały były dość dobre i tak NP w bardzo dobrej jakości, niemal takiej jak 225KHZ u mnie w domu, mogłem posłuchać sobie Radia Romania.
Korzystałem więc z możliwości eksploracji owych fal, ponieważ jak pamiętacie lub nie, moi sąsiedzi dają buczące koncerty na tamtych pasmach i niewiele da się z nich na spokojnie wynieść. Nawet światło i telewizor robią u mnie zakłócenia.
Nie zapisałem nazw ani częstotliwości stacji, ponieważ zazwyczaj słuchałem średnich chodząc po mieście z Walkmanem, który nie wyświetla chyba częstotliwości.
O falach średnich, a dokładniej o pewnej stacji, pojawi się jeszcze wzmianka w którymś z następnych wpisów.
Możecie spodziewać się również wpisów audio zawierających skany i inne nagrania radiowe, często w średniej jakości bo zgrywane z czasem zniszczonych już lekko kaset. Nie ma się na co nagrywać, to kasuje się seriale nagrywane po aux z telewizora w roku 2012. 😀
Słowacki program czwarty, udało mi się w końcu odebrać, ale o tym będzie już inny wpis.
Początki więc okazały się słabe i ogólnie o ile wyjazd był bardzo fajny, to pod względem radiowym okazał się totalnym fiaskiem.
Wpis byłby fajniejszy, ładniej napisany i milej się by go czytało, ale Elten postanowił się zerrożyć i
część została utracona.
Do następnego!

Kategorie
AM

Trochę oldschoolowo: Fale martwe, czyli co można odebrać dziś na Longwire.

Pewnie wielu chociażby nastoletnich miłośników radia, ale nie tego FM, tylko tego o którym wielu już nie pamięta lub nawet nie wie, pamięta czasy, gdy na LW, było kilkanaście stacji.
Znów zrobi się wspomnieniowo:
Około 2005 roku dostałem w prezęcie radio Grundik, choć nie wiadomo, czy grundikiem sprzęt ten był.
Było to małe radio podłączane do gniazdka, odbierało jak prawie każde UKF, po za tym fale średnie i co ciekawe właśnie Long wire, jeśli dobrze pomajstrowało się przy przełączniku między skalami np nie ustawiając go na ani LW ani MW ani UKF można było odebrać czasem ciekawe sygnały. Przydźwięki od sprzętów elektronicznych, których w tamtym czasie nie było zbyt dużo, radiolatarnie, które powoli dogorywały, lecz jeszcze były używane etc.
Od zawsze aż do 2014 roku zastanawiałem się do czego służy piszczący modyfikujący czasem swą barwę dźwiękową
sygnał na początku skali LW. W 2014 roku, dowiedziałem się w końcu, że to sygnał czasu dla zegarków radiowych, pochodzący z Niemiec. W tamtym czasie czyli 2005/6/7 słuchałem LW dość często. Pamiętam słabo odbierające
na początku skali radio Romanian International, później częstotliwość niemieckiego Deutshlandfunk, rosyjskiego radia, znów DF, następnie francuskiej rozgłośni, która brzmiała jak źle dostrojona, ponieważ nadajnik nie został skierowany na Polskę i dopiero po latach zostało to naprawione i stacja była wszędzie słyszana poprawnie.
Na dalszych częstotliwościach? Radio Parlament, uwielbiałem słuchać początków i końcy programu. Dlaczego?
Ciekawiło mnie włączanie i wyłączanie sie nadajnika.
Po Radiu Parlament, którego nadajnik był później używany do rozgłośni międzynarodowej, kolejne DF i Polskie radio, które odbiera do dziś, następnie chyba 2 Szweckie stacje, kolejna Rosyjska której nazwy niestety nie pamiętam, Czeski Zurnal i Radio Litwa.
Opisałem ten pseudowykaz aby pokazać zmiany.
Po tych kilku latach, gdy postanowiłem powrócić na chwilę do LW i zobaczyć, co zostało z dawnych stacji i co z nich odbiera u mnie w bloku, zawiodłem się. W samochodzie nad morzem odbierałem kilka stacji około rok temu. Tu, w domu… No cóż, większość skali zajmują silne sygnały generowane przez sprzęt któregoś z moich sąsiadów (Chyba nawet wiem którego).
Po za radiem Buczy radio stations blok international interferences, (nie wiem z kąd mi do głowy przyszła taka nazwa na buczenie ale OK) odbieram tutaj Polskie radio, Czeski Zurnal, Radio Romanian international, i ledwo BBC oraz jakąś niezidentyfikowaną stację a nad morzem odebrałem jeszczę początek lub koniec programu Szweckiej, Niemieckiej czy innej zamorskiej stacji wysyłającej pogodę dla pływających statków.
W 2009 zakończono emisje z nadajnika odpowiedzialnego za radio Parlament etc, w 2013 lub 14 lub 15, nie rejestrowałem tych dat bo nie siedziałem w temacie LW, coś na przestrzeni tych trzech lat Rosyjskiego radia obok DF, samego DF na wszystkich częstotliwościach oraz owej Francuzkiej stacji.
Jak widać, fale dłógie są praktycznie puste.
Aż się człowiekowi smutno robi, gdy widzi, ile pozostało stacji z jego wspomnień. :(, MW także pustoszeje, niezapomniane stacje z dzieciństwa i z tego zakresu zniknęły. Nie mogę posłuchać już sobie Głosu Rosji, innej stacji której nazwy nie pamiętam a nawet CRI. CRI pozostawiło jedynie Polską godzinną audycję na krótkich. Szkoda, ale tak już musi być, przecież niedługo zniknie także FM. Jedyne stacje z MW i fal krótkich, średnich i dłógich, które pozostały jako wspomnienia to Deutschevelle, Trans world radio i Chińskie radio międzynarodowe.
Reszta zniknęła w większości, nawet lubiana przeze mnie ze względu na muzykę stacja na 891 od prawie 2 lat już nie nadaje.
Tym oto akcentem, kończę ten wpis, jeśli ktoś chce opisać jakieś swoje radiowe wspomnienia, może na blogu lub tu w komentarzu, chętnie poczytam.
Dobranoc.

Kategorie
AM

Radiomasakracja, czyli w bloku nie posłuchasz.

Zedytowałem nieco wpis 30 września 2019. Poprawiłem błędy, usunąłem kiepskie wstawki i poprawiłem czytelność.
Dzień dobry wszelakie istoty, ludzie, boty, psy i koty. 😉
Godzina pisania tego wpisu z racji, że wstaję o 6 nie jest normalna, ale mniejsza lub większa lub równa z tym.
Zaczęło się w Październiku od porannej rozmowy na teamtalku.
Na dobrą sprawę, to zaczęło się w 2003 jak miałem 2 lata i skończyło w 2009 lub 2010, co prawda trwało dalej, ale tylko jeśli chodzi o FM.
Rozmawiałem sobie z kimś, i tak zeszło na temat radia. Zaczęliśmy wspominać, co prawda jest różnica wiekowa, ale wspomnienia podobne, bo o SW, MW i LW chodzi, czyli krótkie, średnie i długie fale gdzie mało się zmienia.
Postanowiliśmy zrobić skan średnich, bo takie są zazwyczaj w prawie każdym odbiorniku.
Najpierw ja odpaliłem radio, i na zaśmieconym nieco paśmie, znalazłem kilka stacji.
Później, osoba z którą rozmawiałem, włączyła swoje radio przestawiając na mw. Usłyszeliśmy tam na prawdę mega silny sygnał. Zaskoczenie? Dla nas było to zaskoczeniem, ale jedynie negatywnym.
Dlaczego? Silne sygnały są fajne, ale nie w tedy, gdy generują tylko świergot i buczenie.
Po przeszukaniu skali, wewnątrz nie odnalazła ona nic.
Po wyjściu na balkon udało się znaleźć tylko dwie stacje.
Finalnie zakończyło się to wyjściem na dwór i sprawdzeniem jak słychać po za blokiem. Stacji było o wiele więcej, lecz czy gdy będzie chęć słuchania stacji radiowych na średnich lub długich warto wychodzić na dwór, szczególnie gdy jest noc? Skan przeprowadzono na dworze około 8 rano. 😉
Moja sytuacja, nie jest jeszcze taka zła, bo kilkanaście stacji wieczorem odbieram, lecz co podczas wybrania się na Long wire?
Włączam radio, posiadające LW. Rozpoczynam skan około 5 rano, tak aby mieć większe szanse na złapanie dalszych stacji. I co? Najwięcej sygnałów to właśnie zakłócenia od sprzętów w bloku. Odebrałem Polskie radio, Radio Romanian international zabuczone oczywiście, jakieś niezidentyfikowane coś, bo strasznie zabuczone i chyba Czechów, lecz też nie jestem pewien, z tego samego powodu.
Od 2006 do 2009 pasjonowały mnie fale krótkie.
Podczas wspominania i przeszukiwania skali, stwierdziliśmy zgodnie, że kiedyś nie było tu takiej masakry, dało się normalnie słuchać stacji radiowych, mi nawet udało się kiedyś odebrać Arabię na MW. Pasja z uwzględnieniem dziwnych sygnałów powróciła w 2013 roku.
Mijały dni, lata miesiące, a ja wciąż na Web SDR, miałem radio, ale odbierało podstawy podstaw i finalnie się zepsuło samo z siebie.
Po tych rozmowach i wspomnieniach radiowych, jeszcze bardziej niż do tego dnia, wezbrała we mnie chęć zakupu jakiegoś sensownego radia.
Zdecydowałem się na tecsuna 660 z uwagi na jego funkcje i mobilność.
Wypakowałem, włożyłem baterie, uruchomiłem, nauczyłem się i ustawiłem radio.
Pierwsze wrażenia? Ogólnie pozytywne.
Tecsun ma nawet pasmo AIR, gdzie można słuchać komunikatów z lotnisk.
LW buczy jak buczało na zwykłym odbiorniku, mw buczy bardziej niż buczało na zwykłym odbiorniku, a SW? Nie słyszałem praktycznie wcale buczenia, tylko jest tam dużo szumu. Myślałem: "Taka specyfika, wiadomo, że radio szumi, może tu po prostu bardziej?". Przeliczyłem się i to bardzo.
W sobotę zanim pojechałem do sklepu z gadającym czytnikiem, pojechałem do siostry, ale to już na inny wpis. W każdym razie, najważniejszym (przynajmniej dla tego wpisu), było to, że zabrałem tam radio.
Zaskoczenie i euforia! Tak mogę opisać siebie po włączeniu Tecsuna w tamtym miejscu.
Pasma bardzo czyste! na średnich bawiła się ze mną w berka jakaś piszcząca rzecz, zakłócenie od urządzenia, ale też wypadły nieźle.
W prawdziwą euforię, wpadłem dopiero gdy dostroiłem się do w ogóle niezakłócanej radio latarni na 488 i odebrałem na SW bezproblemowo 4625 Buzzer, który w bloku mogę jedynie usłyszeć wieczorem i to niestety raz na 2 3 dni.
Szum w bloku na KF był, a tam praktycznie zniknął, był normalny i cichy, taki jaki powinien.
Na AIR pierwszy raz usłyszałem fragment jakiegoś komunikatu.
W bloku nie mam szans na ponad połowę tego, co osiągnąłem u siostry mieszkającej po za miastem.
Rada?
Jeżeli chcecie nasłuchiwać na pasmach i wychwytywać ciekawsze rzeczy niż zagraniczne stacje radiowe, weźcie swój odbiornik i wyjedźcie na wieś, idźcie na działkę, wyjedźcie do małej miejscowości albo po prostu wyjdźcie na dwór po za bloki bo w nich, małe szanse na odbiór ciekawostek.
Na koniec powiem wam, że odkryciem soboty było to, że pies nie zakłóca fal radiowych. Jak doszło do testu podatności radia na istnienie psa, nie zalicza się do tego wpisu.
W niedalekiej przyszłości, mam zamiar także opisać Tecsuna, ale to chyba na BP, chyba, że zechcę zrobić to na totalnym luzie, w tedy tutaj.
To cześć, żegnajcie, do następnego razu, dobranoc, bo zegarek, pokazuje już 23:49, a zacząłem pisać o 23:08.

Kategorie
Audio Podcasting

Whats in the puddło? Czyli unpacking data of Tecsun PL 660.

\\r\\n\\r\\n\\r\\n

Kategorie
Z życia bloga

Dzień dobry!

Musiałem zmienić datę wpisu aby był na początku, tak na prawdę jest on z 2019 z tego samego dnia, bo zmieniłem tylko rok.
Cześć, jestem sierść,. 😀
Możliwość posiadania kilku blogów sprawiła mi wielką radość, bo oto w końcu nie będę musiał robić bałaganu na głównym mieszając wszelakie tematy i każdy chcący np czytać tylko rzeczy radiowe będzie mógł je sobie wyfiltrować.
Tak więc stay tuned! Niebawem o tropo z Deutschlandu z przed kilku dni oraz zaległe wpisy, które czekają na zmontowanie nawet prawie 2 lata.